Czy wiesz, że...
nadmiar słodyczy w diecie może powodować nasilenie stanów depresyjnych
Załóż konto Zaloguj się
Rozpocznij walkę z nadwagą Jak działamy? Pytanie do eksperta Zarejestruj się!
Dieta internetowa
Wiadomości Placówki Dobry Dietetyk / VitaClinic Czytelnia, artykuły, porady, zdrowie Forum
Źródło: Medycyna dla Ciebie

Krucho z naczynkami

Danuta Brylska

Aż 65% kobiet powyżej 25. roku życia ma problem z naczynkami. Na ich twarzy łatwo pojawią się rumieńce, szczególnie kiedy jest zbyt zimno lub gorą-co, denerwują się lub spożywają alkohol czy pikantne potrawy. Przez cienką warstwę naskórka widać wtedy rozszerzone naczynka, popularnie nazywane pajączkami, co sprawia, że cera ma niejednolity koloryt. Początkowo zaczer-wienienia pojawiają się i znikają. Potem utrzymują się na skórze. Towarzyszy im często uczucie pieczenia, ściągnięcia i suchości cery.

Geny czy zaniedbanie?

Według dermatologów, szczególnie podatna na powstawanie zaczerwie-nienia jest skóra cienka, wrażliwa i delikatna. Reguluje ona silniej na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie ultrafioleto-we, zmiany temperatury i klimatu. Na przykład, gdy po zimnej wiośnie przy-chodzą nagle upały. Nie ma wtedy okresu adaptacji, który przyzwyczai naczyn-ka do nadchodzących gorących dni. Również emocje (wstydu, niepokoju, zaże-nowania), stres czy pikantna kuchnia przyspieszają mikrokrążenie skóry, co uwrażliwia ścianki naczyń, prowadząc do ich pękania. Chore naczynia z kolei uszkadzają skórę, która je otacza. Przy powstawaniu pajączków bardzo często główną rolę odgrywają czyn-niki genetyczne. Jeśli rumieńce miała nasza babcia i mama, jest bardzo prawdo-podobne, że odziedziczymy tę skłonność. Bardziej narażone na pękanie naczy-nek bywają też osoby o jasnej karnacji i blond włosach (tzw. fototyp I lub II). Kłopoty z naczynkami mogą być również konsekwencją niefrasobliwego podej-ścia do ochrony skóry przed słońcem, mrozem czy wiatrem, kiedy to nie zabez-pieczamy jej odpowiednim kosmetykiem. Potęguje je palenie papierosów i nie-higieniczny tryb życia. Czyli nie tylko winne są geny, możemy same też zapra-cować na nieestetyczne zaczerwienienia.

Coraz „młodszy” trądzik

Około 40.–50. roku życia znaczna część kobiet z rozszerzonymi naczyn-kami zaczyna cierpieć na trądzik różowaty. Na tę częstą chorobę dermatolo-giczną choruje około 10% Szwedek, Polek podobna ilość. Zmiany skórne wi-doczne są zwykle na twarzy (nos, policzki, broda, czoło). Mogą też wystąpić na dekolcie, szyi, karku. Są to: • utrzymujący się rumień z teleangiektazjami, czyli rozszerzonymi, pogrubianymi naczynkami krwionośnymi; • nawracające za-czerwienienia z grudkami, krostkami, nieraz dużymi naciekami.

Bardzo ciężka jest odmiana przerosła choroby, która najczęściej dokucza starszym mężczyznom. Zmiany trądzikowe obejmują zwykle dolną część nosa. Staje się on bolesny, czerwony, zdeformowany z przerośniętą tkanką łączną na-czyń, która zaczyna przypominać gąbczasty kalafior.

Od 10–15 lat przybywa coraz więcej znacznie młodszych chorych. Grani-cę wieku obniża styl życia. Częściej pracujemy przy wysuszającym cerę świetle jarzeniowym lub w pomieszczeniach klimatyzowanych. Sprzyjają one utracie przez skórę ochronnej bariery lipidowej. Cera staje się sucha, ściągnięta, jakby za ciasna. Coraz więcej kobiet korzysta z solariów. To aplikowanie skórze sztucznego słońca bardzo sprzyja uszkodzeniu naczynek. Udział w zaostrzeniu choroby mają też kosmetyki bogate w konserwanty, silne środki odkażające czy rozliczne substancje aktywne. Nie muszą to być preparaty do pielęgnacji twa-rzy. Wymienione składniki często mają np. mydła. Myjemy nimi ręce, następnie dotykamy twarzy i zaostrzenie zmian trądzikowych gotowe.

Codzienna pielęgnacja

Jest niezbędna, aby trwale zneutralizować zaczerwienia i nie dopuścić do ich nasilenia zmian trądzikowych. Unikać należy oczyszczania skóry mydłem, które może uszkadzać wrażliwy płaszcz hydrolipidowy. Najlepiej stosować do demakijażu preparaty nie wymagające spłukania, a potem rozpylać na twarz wodę termalną, która zastępuje toniki. Kremy powinny być lekkie, odbudowu-jące płaszcze lipidowy i niwelujące teleangiektazje. Pożądanymi ich składnika-mi są np. • witamina CG (rodzaj witaminy C, z dołączoną grupą glikolową, któ-ra nie daje podrażnień), wzmacniająca ścianki naczyń przez aktywowanie syn-tezy kolagenu. Dzięki niej naczynka stają się silniejsze i rozszerzają się w mniejszym stopniu; • witamina B3, która zmniejsza nadwrażliwości naczyń, wzmacnia barierę lipidową, zapewniając ochronę przed zewnętrznymi czynni-kami podrażniającymi i nagłymi zmianami temperatur.

Ważnym składnikiem kremów do cery naczyniowej, (np. „Rosaliac XL Riche”, La Roche-Posay, „Diroséal” Avene, „Rubialine Riche” SUR czy „Ca-pillin” Iwostin) są także fotostabilne filtry o szerokim spectrum chroniącym przed szkodliwym promieniowaniem UVA-UVB, które wzmaga zaczerwienie-nia.

Dobrymi kosmetykami korygującymi zaczerwienienia naskórka są zielo-ny puder i korektor. Zielone zabarwienie skutecznie maskuje zaczerwienia. Na-skórek złuszczamy tylko peelingami chemicznymi. Przy trądziku różowatym te stosowane w gabinetach dermatologicznych (np. tzw. yellow peel, z kwasem retinowym i kojowym) nie tylko złuszczają powierzchowną warstwę naskórka, ale też rozluźniają warstwę lipidową, co ułatwia wnikanie w głąb preparatów leczniczych.

Komentarze do artykułu
Powrót do natury
Królowa kwiatów Ozdobą ogrodów i parków jest róża, której właściwości lecznicze oraz upiększające wykorzystywano od niepamiętnych czasów. Olejek różany otrzymywany z jej płatków uchodził już w epoce Hipokratesa za eliksir młodości. ...
Zastosowanie botoxu Jesienna cera Wypadanie włosów Co może siarka? Higiena jamy ustnej Zgodnie z metryką Męska skóra Wokół oczu Zadbaj o twarz
Medycyna dla Ciebie
Tłuszczowce — grupa związków organicznych rozpuszczalnych w niepolarnych rozpuszczalnikach organicznych i nierozpuszczalnych w wodzie. ...