Generalnie spalanie kwasów tłuszczowych rozpoczyna się dość szybko (po upływie 2-3 minut) , jednak dynamika tego procesu zaczyna znacząco przybierać na sile dopiero po upływie kilkunastu minut, stąd często mówi się, że tłuszcz spala się dopiero po 20 minutach (mówi się tak w celu lepszego zobrazowania). To opóźnienie w dynamice spalania kwasów tłuszczowych wynika z tego, że dla uruchomienia ich zapasów potrzebne jest zaktywowanie odpowiednich hormonów. Kiedy się już uaktywnią muszą zostać przetransportowane w odpowiednie miejsce. Dalej, musi zostać pobudzony system krążenia, który dostarczy tlen. Także sama reakcja spalania tłuszczu jest procesem dość złożonym, wymagającym czasu. Dlatego zanim się to wszystko odpowiednio uaktywni i wkręci na właściwe obroty, mija przynajmniej kilkanaście minut. Im dłużej będzie trwał wysiłek tym więcej spalimy tłuszczu.
Jeżeli natomiast wysiłek jest krótki i bardziej intensywny, głównym źródłem energii są zapasy fosfokreatyny i glikogenu, których uruchamianie odbywa się bardzo szybko na drodze pobudzenia nerwowego. Proces ich spalania nie wymaga bowiem takiej czasochłonności jak spalanie tłuszczu.
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
7. czerwca 2011 17:54
Dziekuje bardzo za odpowiedz .pozdrawiam serdecznie
KRZYSIEK
7. czerwca 2011 22:13