Najczęściej spotykanym schematem jest siłownia + aeroby. Ćwiczenia siłowe wykonywane na początku treningu mogą być efektywnymi z punktu widzenia poziomu energii, jaką jeszcze posiadamy rozpoczynając wysiłek, a wiadomo, że po solidnych 60-75 min aerobach ćwiczenia siłowe byłyby cięższymi do wykonania. Rozpoczynają trening od ćwiczeń siłowych częściowo uszczuplamy zasoby glikogenu, co jest pośrednim czynnikiem przemawiającym za taką kolejnością. Jednakże najistotniejszy jest tutaj czas trwania wysiłku (tlenowy) oraz jego odpowiednia częstotliwość w ujęciu tygodniowym. Ćwiczenia tlenowe (o dłuższym czasie trwania) wykonywane przy odpowiednim tętnie (np. 65-75 %HR max) efektywniej przyczyniają się do angażowania pokładów tłuszczu. Im dłuższy wysiłek, tym większa przewaga przemian tłuszczowych (zmniejszenie udziału CHO – węglowodanów).
Gdy wykonywane byłyby wysiłki aerobowe na początku sesji, potem siłowe, z pewnością napotkałaby Pani na pewne trudności. Reasumując proszę kierować się czasem trwania oraz odpowiednią w/w częstotliwością, a z pewnością cel zostanie osiągnięty.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia )
Łukasz Jaśkiewicz
16. grudnia 2011 20:51
Bardzo dziękuję za odpowiedź :-)
gienia1
18. grudnia 2011 23:09