Pani Kasiu, zalecałbym wszelkiego rodzaju sensacyjne doniesienia na temat mleka traktować z przymrużeniem oka. Myślę, że okres ciąży nie jest najlepszym momentem na wywracanie modelu żywienia i sprawdzanie "nowych teorii dietetycznych" . Jeżeli nie występuje nietolerancja pokarmowa na wybrane składniki mleka, nie ma żadnych przeszkód, aby mogła je Pani dalej spożywać. Mleko jest bardzo dobrym źródłem wapnia, witaminy B2 i B12 - składników bardzo istotnych w tym okresie. Spożycie odpowiedniej ilości wapnia przy ograniczaniu mleka może okazać się trudne. Sery twarogowe nie są już zbyt bogatym źródłem wapnia, a sery żółte, chociaż zawierają wapń, to jednak maja też sporo tłuszczu, co ogranicza ich szersze zastosowanie w diecie. Z kolei sery pleśniowe, brie, camembert zwiększają ryzyko zakażania listerią, co może stanowić zagrożenie dla rozwijającego się organizmu dziecka. Polecam 2-3 szklanki mleka dziennie (zamiennie może być jogurt, kefir), 100g twarogu 2-3 plasterki żółtego sera - i wtedy będzie wszystko w porządku. Pozdrawiam serdecznie
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
12. lipca 2010 13:17
No to się uspokoiłam. Bardzo Panu dziękuje. Jak będę miała jeszcze jakieś wątpliwości, to chętnie się nimi podzielę ;). Życzę wszystkiego dobrego
Kaska
12. lipca 2010 13:24