Dieta dla biegacza.

Ocena:
0
Witam,
Mam 20 lat, 175 cm wzrostu przy wadze 68-70 kg ( miewam dwukilogramowe skoki).
Biegam, średnio 5 razy w tyg. czasami zdarza się mniej, czasem częściej. Dziennie od 15-20 km, tygodniowo od 80-120. Posiadam grupę krwi 0, zależy mi na zrzuceniu 3-5 kg, szczególnie zależało by mi, na zredukowaniu trochę mięśni z nóg. Zależy mi także na poprawie sylwetki.

Obecnie nie stosuję żadnej diety, jem raczej co popadnie, dziennie jakieś 2000-3000 kalorii. Jak wspomniałem biegam jakieś 5 razy w tyg, oprócz tego staram się ćwiczyć (brzuszki, pompki itp. ), planuję też regularnie zacząć chodzić na basen.

Proszę o pomoc przy doborze diety, zależy mi na tym ile dziennie kalorii spożywać, czego się wystrzegać, czego jeść więcej, oraz ile posiłków dziennie spożywać.

Dodam, że jestem jeszcze uczniem technikum, codziennie chodzę do szkoły, biegam głównie wieczorami w godzinach około godz. 19. Dietę chciałbym też dostosować pod swoją grupę krwi.

Z góry bardzo dziękuje i pozdrawiam.

1 odpowiedź

Ocena:
0
Rozpatrując wagę w kontekście aktualnego ukierunkowania, to oczywiście mogłaby ona być nieco niższa. Jednak nie wiem na ile aktualna masa ciała jest uwarunkowana nagromadzeniem się zbędnej tkanki tłuszczowej a ana ile genetycznym typem budowy ciała. W treningu biegowym, najbardziej zaangażowaną grupą mięśni podczas wysiłku są oczywiście mięśnie nóg, stąd organizm utrzymuje bardziej wzmocnioną ich konstrukcję. Podobnie jest u kolarzy. Nie ma możliwości, aby za pomocą czynników dietetycznych redukować sobie na życzenie określone partie mięśni, szczególnie tych które są zaangażowane w wysiłek. Można próbować wymuszać spadek masy beztłuszczowej ciała kosztem niedożywienia, jednak będzie to niestety rzutować na spadek efektywności wysiłku, co oczywiście z punktu widzenia sportowego nie jest korzystne.

Podejście do redukcji masy ciała musi być w miarę uporządkowane i logiczne. Jak wspomniano, aktualna dieta jest raczej chaotyczna i nie rządzi się żadnymi prawami. Z tego też powodu nie bardzo rozumiem, skąd nagle wziął się pomysł diety zgodnej z grupą krwi? Czemu ma w tym przypadku służyć? Myślę, że najistostniejszym elementem będzie w pierwszej kolejności uporządkowanie chaosu i zwrócenie większej uwagi na dobór jakościowy produktów, co będzie miało znacznie bardziej istotne znaczenie niż próby wpasowywania się w modne modele żywienia. Ważnym aspektem będzie też zwrócenie większej uwagi na prawidłowy proces odnowy powysiłkowej.

Przy obecnym planie treningowym, wartość energetyczna diety może pozostać do dalszych obserwacji na poziomie około 3000kcal lub nieco więcej, jednak tutaj większy nacisk warto położyć na uporządkowanie systematyki odżywiania (regularność posiłków) oraz jakość produktów. Posiłków w aktualnej diecie powinno być przynajmniej 5. Można także w bezpośredniej fazie powysiłkowej wesprzeć się napojem energetyczno-białkowym, którego wartość kaloryczna powinna być wliczona w bilans diety. Pożywienie powinno być urozmaicone i opierać się w dużej mierze na wartościowych produktach węglowodanowych (ryż, makaron, kasze) - co oczywiście w niektórych punktach mogło by okazać się sprzeczne z teorią diety zgodnej z grupą krwi. Dlatego przy obecnym tak natężonym planie treningowym polecałbym raczej postawić na próbę spasowania się z konkretnymi wymogami organizmu niż testowanie różnych teorii żywieniowych.
Organizm pozwala pozbyć się ewentualnego nadmiaru tłuszczu tylko wtedy jeżeli jego potrzeby energetyczne i odżywcze są zaspokajane przynajmniej w stopniu minimalnym do stawianych obciążeń. W przeciwnym razie będzie zmuszony uruchomić długoterminowe, tłuszczowe "konto oszczędnościowe" bez możliwości robienia wypłat.
Poradnie Dobry Dietetyk: Ostrów Wielkopolski
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Dużo mi ona rozjaśniła i postaram się dostosować do porad.
Pozdrawiam.
odpowiedz w tym wątku