Dieta na masę

Ocena:
0
Przeczytałem chyba wszystkie artykuły na różnych polskich forach. dotyczące diety przeznaczone na zwiększenie masy.
Jak można się spodziewać każde ma swoje idealne rozwiązanie dotyczące odżywiania.

Na podstawie tych artykułów itp. stworzyłem swoją dietę.
Teraz może o sobie.
Zawsze byłem chudy i mało jadłem(albo tak mi się wydawało) byle co i byle kiedy tak, zęby tylko w brzuchu nie burczało. Ale nadszedł dzień zmian.
Mój dzięń wygląda tak, że idę do szkoły później zaplanowana siłownia pn,wt,śr,pt i po siłowni koszykówka w klubie pn,śr,czw czyli w pn,śr siłka i kosz. Do tego sam sobie czasem potrenuje w kosza, trochę biegania. Taka aktywność fizyczna jak podałem wyżej jest od niedawna kosz od 3 michów siłka na dniach. Wcześniej to głównie komputer i minimalne ilości ruchu.
17.5 roku 200cm 74kg
dieta którą skonstruowałem
http://img715.imageshack.us/img715/484/dieta112702.jpg

tam gdzie jest śledz to śledz makrela szproty na zmiane
do tego w każdym posiłku gdzieś z 150g różnych warzyw i te 30g oliwy z oliwek do podzielenia.
Chciałbym przytyć z 20kg w ciagu 4-5 miesięcy oczywiście w miarę możliwości jak najmniej tłuszczu

Czy taka dieta jest ok? i jakich mogę się orientacyjnie efektów spodziewać (w kg:D)

Z góry dziękuje za pomoc

1 odpowiedź

Ocena:
0
To czy uda się przytyć, ile i w jakim czasie zależy od wielu czynników. Masz aktualnie 17 lat, więc Twój organizm wkroczył w fazę silnych zmian biologicznych. Jednym z kluczowych elementów na który musisz w tym okresie zwrócić uwagę to na pewno właściwe odżywianie. Twoja dieta powinna charakteryzować się przede wszystkim dużym urozmaiceniem, bowiem tylko wtedy jesteś w stanie zapewnić w niej sporo wartości. Nie staraj się jej opierać w kółko na tych samych produktach i nie ulegaj monotonii. Pamiętaj ,że żywienie to nie tylko kalorie, białko czy węglowodany. Organizm potrzebuje jeszcze kilkadziesiąt innych składników, więc sama zamiana makreli na sardynkę może okazać się niewystarczająca. Prawdopodobnie w początkowym okresie będziesz notował dość korzystne efekty, co będzie wynikać z tego, że wprowadziłeś w swoje życie sporo zmian. Aktualna dieta na początek jak najbardziej może być, potem jednak staraj się ją bardziej urozmaicić. Wprowadź do nie więcej różnorodności i jak najmniej wzoruj się na kulturystach. Z upływem czasu będziesz musiał także systematyczne modyfikować plan treningowy, by zapewniał coraz większą progresję siłową. Duże rozdrobnienie charakteru zajęć fizycznych (siłownia, kosz, bieganie, itd.) może Ci nieco przeszkadzać w zdobywaniu masy mięśniowej. 20kg w 4 miesiąc to zbyt optymistyczne założenie. Musisz uzbroić się w nieco większą cierpliwość. Takie wyniki zapewniają tylko reklamy odżywek :)
Poradnie Dobry Dietetyk: Ostrów Wielkopolski
Oczywiście nie wierze w bajki.
Po prostu jestem chudy i chcę przytyć te 15-20kg, ale oczywiście nie w mięśniach, Powiedzmy 2:5 mięśnie tłuszcz, bo teraz to u mnie są same mięśnie:D, skóra i kości bardzo mało tłuszczu jeśli w ogóle jest.

Jak bym musiał zmodyfikować moją dietę a by przytyć te 15kg w 5 miecha, ale nie sam mięśnie.
Doszedłem do wniosku, że jest jedna za dużo białka uwaliłem z kolacji twaróg, bo w sumie ten ta ryba z ryżem będzie kolacją (bo treningi kończę przed 21 a jadł będę jakoś 21.15).

do tego 4 kanapki do szkoły i zwiększenie ilości ryżu w 3 posiłku z 100 do 150g
Na pewno w tym przypadku wprowadzenie nieco większej ilości węglowodanów kosztem białka powinno okazać się bardziej korzystne.
Ale jak to zrobić?
jak zmniejszę ilość miecha to będę jadł sam ryż.
Myślałem, aby dodać jeszcze z 4-5 kanapek do szkoły i wywalę ten twaróg.
Zmodyfikowałem trochę moją dietę.

dodałem więcej ryżu przed i po pierwszym treningu i na kolacje po 50g ale odjąłem 50g kaszy gryczanej w szkole, ale:
1.Gdy będę miał siłkę i kosza to to będzie jak tu http://img847.imageshack.us/img847/6039/dieta112704.jpg zastanawiałem się nad ostatnim posiłkiem, czy nie za dużo ryżu, ale to też posiłek po treningu więc chyba potrzeba trochę węgli. nie ma kolacji bo późno kończę kosza (koło 21).
2.Gdy będę miał tylko siłkę, to z posiłku miedzy treningowego i kolacji usunę po 50g ryżu to jakoś 70g ww.
3.W dni nie treningowe w tedy łącznie utnę 150g ryżu, lub gdy to jest sobota/niedziela to 100(poniżej dla czego)
Do tego nie liczone jakieś 4 kanapki do szkoły (szynka ser itp)bo by była za dużo przerwa miedzy posiłkami, a to zawsze dodatkowe 500kacl.

Pytanie:
Czy jest normalnie, że jestem głodny?
Znaczy nie jestem głodny ale tak pod wieczór gdy nie ma treningów (np dziś) to mnie tak ssie w żołądku. To nie przeszkadza, ale myślałem, że jak mam dietę na masę to powinienem być ciągle najedzony.
odpowiedz w tym wątku