Już od wczesnego okresu dzieciństwa słodycze kojarzą nam się z pewną formą nagrody, przyjemnością poczuciem życzliwości i miłości. Gdy byliśmy mali wielokrotnie próbowano nas zachęcać, bądź motywować łakociami do jedzenia, nauki czy sprzątania. Otrzymywaliśmy słodycze w świątecznych paczkach i z okazji ważnych dla nas uroczystości. Ale jednocześnie mieliśmy kodowane, że słodyczy nie należy jeść, ponieważ są nie zdrowe. Utworzył się więc pewien dziwny paradoks. Z jednej strony słodycze miały być wspaniałą nagrodą, formą okazywania uczuć, a z drugiej kazano nam ... przeczytaj cały artykuł w czytelni »
dobrydietetyk
1. marca 2010 09:00