Anna (40 lat) jest całkowicie niezadowolona ze swojego wyglądu. Waga niby dobra, ale szpecący nadmiar krągłości w okolicach pasa i pośladków wciąż nie daje jej spokoju. W obcisłych dżinsach nie widać problemu, pod warunkiem, że siedząc ustawicznie wciąga brzuch i kontroluje usztywnioną postawę. Anna przy wzroście 165 cm, waży zaledwie 56 kg. Jej wskaźnik BMI – 20,9 przy normie 20–25 bliżej wskazuje na niedowagę niż nadwagę. Zatem nie ma żadnych podstaw by zrzucać kilogramy. Jednak próba głębszej analizy, odsłania zupełnie ... przeczytaj cały artykuł w czytelni »
dobrydietetyk
1. marca 2010 09:00