Po ukończeniu 20 roku życia, w ciągu każdej następnej dekady tempo naszego metabolizmu spada o kilka procent. Wszystko w organizmie zaczyna przebiegać coraz trudniej i wolniej. Mniej sprawnie funkcjonują nasi wewnętrzni „ mechanicy, przewoźnicy i obrońcy”. Powoli wyczerpuje się także magazyn części zamiennych dla komórek. Organizm coraz bardziej staje się oszczędny, ba można powiedzieć, że wręcz chytry. Działa już znacznie rozważniej niż kiedyś. Aby zapanować nad postępującym chaosem nie trwoni już bezużytecznie energii, lecz skrupulatnie kumuluje na trudniejsze czasy. No ... przeczytaj cały artykuł w czytelni »
dobrydietetyk
1. marca 2010 09:00