Warto jeszcze w tym temacie wspomnieć o silnie zakwaszającym ustrój wpływie białka. Zakwaszenie może wpływać bardzo wydatnie przy permanentnym stanie na nasz stan zdrowia. W krótkim okresie czasu można odczuć ogólne zmęczenie, brak koncentracji, zaburzenia snu, napięcia nerwowe, depresje, infekcje, zaparcia. W dłuższym okresie utrzymania zakwaszania ustroju może prowadzić to do takich schorzeń jak:nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca, osteoporoza, nowotwory, zmiany zwyrodnieniowe stawów. Tak więc zbyt duża podaż substratów zakwaszających do alkalizujących może mieć w dłuższym okresie czasu bardzo negatywne skutki.
Autor diety miał chyba na myśli to aby obniżyć podaż węglowodanów i tłuszczy jednak nie tędy droga. Wystarczy określić odpowiednią podaż ,,dobrych" węglowodanów i tłuszczy a organizm będzie pięknie funkcjonował i pozbywał się zbędnego balastu pod postacią tkanki tłuszczowej.
Co do preparatu, o którym napisałaś nie za bardzo wiem co tam ma działać. Bardzo małe dawki zaczynając od kofeiny i zielonej herbaty a kończąc na karnitynie, chromie i gorzkiej pomarańczy. Produkt do reklamy bo nie do działania, ale to tylko moja osobista opinia.
marcin_zborowski
1. sierpnia 2010 22:18