Witam!
Chciałbym w sposób naukowy udowodnić kilku zwolennikom spożywania posiłków tuż przed snem, że jedzenie na noc powoduje wzrost ilości tkanki tłuszczowej. Niestety nie mogę znaleźć wielu informacji na ten temat. Jestem w stanie jedynie odpowiedzieć, iż zamiast na procesy odnowy tkanek organizm skupia się na trawieniu (które jest wolniejsze w nocy?) powoduje problemy ze snem.
Czy winna jest insulina, która zamiast "pakować" cukier do mięśni i wątroby odkłada to bezpośrednio w tkance tł? Jak to dokładnie jest z tym trawieniem w nocy?
Pozdrawiam,
Paweł
Pea
3. lipca 2011 18:18