Witam
Mam 17 lat, wzrost 167 i 60kg masy ciała. Jeśli chodzi o BMI to oczywiscie jest prawidlowe, ale ! było by prawidłowe nawe z +10kg także nie podoba mi się pomimo.
Chciałabym zdrowo, bez efektu jojo zrzucić parę kg (5-6), ale mój organizm mi na to nie pozwala. Próbowałam schudnąć nie raz, lecz nie zdrowo. Moja przygoda zaczęła się dobry rok temu, na początku trwała 6 miesiecy - bez skutku. Stosowałam różne diety, ćwiczenia, suplementy i przez ciągłe porażki nawet i tabletki odchudzające.
Nową dietę zaczęłam z nowym rokiem (1 stycznia). Jem 4-5 posiłków dziennie. Skupiam się głównie na obniżeniu zawartości węglowodanów, do 2g na 1kg masy ciała białek oraz do 50g tłuszczy. Moje posiłki składają się głównie z warzyw, chudego, gotowanego miesa (filet z indyka/kurczaka bez skóry), pieczarek, kapusty kiszonej czy drobnych przekąsem dostarczających białko (np. serek wiejski). Jem mniej więcej tak :
śniadanie (po przebudzeniu w tyg. to 6.30)
ciepla woda z cytryną na czczo
garść orzechow wloskich, 10g migdalow, 3 łyżeczki siemię lniane + 3łyż. kefiru/jogurtu naturalnego
sere wiejski 150g lekki 3% tł.
2 śniadanie 10/11:00
3 jajka na twardo
obiad (miedzy 13:00 a 15:00)
zupa jarzynowa (gotowana na filecie, bez dodatku zasmażki, śmietany)/ gołąbki
(pieczarki, mieso mielone z indyka, cebula - zawijane w liscie kapusty i gotowane w 2 kostkach rosołowych)
podwieczorek (czasem go nie ma, ale jeśli to po 2h po obiedzie)
serek wiejski/twaróg chudy "Emilki"
kolacja 2-3h przed snem
kapusta kiszona z podsmażaną cebulką i pieczarkami (na małej ilości tłuszczu z dolewaniem wody)
Dzisiaj 16 dzień takiej diety. Od tygodnia wprowadzilam stepper 30 min dziennie. Waga stoi i nie chcę w ogóle drgnąć. Zaobserwowalam spadek cm w tali, łydkach i udach (po 1-2cm) ale to ubytek wody (moim zdaniem). Obawiam się, że moja motywacja opadnie i znów dieta pójdzie "pa pa" :( Co źle robie ? Co zmienić... proszę o rady. Pozdrawiam
margga
16. stycznia 2012 10:22