Nadwaga

Ocena:
0
Witam, chciałabym bardzo szybko zgubić na wadze zbędne kilogramy. Mam 27 lai i moja waga wskazuje 68 kg:( przy wzroście 165 cm. Problem rozpoczął sie gfy urodziłam córeczkę 3 lata temu, do tamtej pory ważyłam 53 kg. Jaką dietę mogłabym zastosowac aby wrócić do swojej wymarzonej wagi. Proszę o pomoc..... . Dziękuję

1 odpowiedź

Ocena:
0
Witam! walka z nadwagą to proces, który należy rozsądnie zaplanować. Stąd zachęcam Panią do skorzystania z porady fachowca, który opracuje odpowiednią dietę, a ta z kolei pozwoli uzyskać wymarzoną wagę bez efektu jojo oraz konsekwencji zdrowotnych. Zaznaczę, że bezpiecznie jest gubić od 0,5 do 1kg tygodniowo, a kaloryczność diety nie powinna być niższa niż 1200kcal. Proszę postawić na jakość spożywanej żywności oraz częstotliwość posiłków. Dieta powinna zawierać: warzywa, owoce, ryby, chude mięso, produkty mleczne ok 2% tł. , oraz węglowodany z pełnego przemiału. Ważna jest również aktywność fizyczna. Proszę unikać przetworzonej żywności, cukrów prostych oraz nie robić długich przerw między posiłkami. Jednym słowem proszę wprowadzić zdrowe i racjonalne żywienie,a na efekty nie będzie Pani musiała długo czekać. Pozdrawiam!
Poradnie Dobry Dietetyk: Biała Podlaska • Mińsk Mazowiecki • Mszczonów • Siedlce • Warszawa
Szanowni Państwo

Kolorowe produkty z dużą ilością konserwantów, gazowane napoje, kaloryczne słodycze kuszące ze sklepowych półek – racjonalne odżywianie i odpowiedni wybór składników spożywczych to dziś prawdziwe wyzwanie. Tylko nieliczni z nas wiedzą, co i w jakich ilościach jeść, aby nie szkodzić swojemu organizmowi. Wielu z nas wydaje się, że sami jesteśmy w stanie oszacować, jakie produkty mogą nam szkodzić, a które są dla nas zdrowe. Jednak to zadanie nie jest wcale proste. Dietetyka bowiem to specjalistyczny obszar wiedzy, zarezerwowany albo dla pasjonatów, albo dla tych, którzy chcą z nią związać swoją karierę zawodową. Zapotrzebowanie na tego typu fachowców jest spore, a rozpiętość dziedziny bardzo szeroka. Oprócz dietetyki klinicznej, która ma służyć głównie profilaktyce chorób cywilizacyjnych (otyłości, cukrzycy, chorób układu krążenia), leczeniu chorób żywieniowych oraz zapobiegać niedożywieniu, istnieją inne specjalizacje dietetyki – sportowa czy w odnowie biologicznej. Dietetyka to obszar w nauce o żywieniu, który bardzo szybko się rozwija. Na rynku potrzebnych jest coraz więcej specjalistów z tej dziedziny.

Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu
Witam:)
Mam ogromny problem z nadwagą. Przy wzroście 159 ważę 65 kg. Mam 22 lata. Do tej pory bardzo aktywnie uprawiałam sport (2 godz.dość intensywnych ćwiczeń dziennie) teraz jednak jestem w sytuacji, w której mogę sobie jedynie pozwolić na spacery i ćwiczenia w domowym zaciszu. Cały czas staram się zdrowo odżywiać. Mój przykładowy jadłospis: ŚNIADANIE: 3 łyżki płatków owsianych, po 1 łyżce otrąb i nasion słonecznika, 6 orzechów, 3 łyżki jogurtu naturalnego, warzywo/ owoc.
II ŚNIADANIE: owoc, maślanka, OBIAD: 1/2 woreczka brązowego ryżu/ kaszy gryczanej, ok.100g mięsa gotowanego, gotowane warzywa, PODWIECZOREK: kawa/ kakao/ owoc/ czasami kawałek domowego ciasta. KOLACJA: kromka żytniego pełnoziarnistego pieczywa, tuńczyk z puszki, warzywa. Od jakiegoś czasu ok. 20.00 wypijam jeszcze mleko i zjadam pomarańcza bądź grejpfruta.
Jem regularnie co ok. 3 godz. Przy takim trybie życia nie chudnę, a wręcz mam wrażenie, że jeszcze tyję. Teraz kiedy moja aktywność fizyczna i jej intensywność została ograniczona, jem wyraźnie mniej i zrezygnowałam z chleba do kolacji. Mimo to po ubraniach widzę, że tyję. Nie wiem, co mam zrobić... albo przestać jeść, co jest głupie, nierozsądne i może tylko zaszkodzić, albo odwrotnie; zacząć jeść dużo więcej. A może istnieje inne wyjście? Liczę na pomoc z Państwa strony. Dodam, że jestem zdrowa.
Dziękuję i pozdrawiam.
Myślę, że ta waga 65kg przy wzroście 159cm to jednak nie jest aż tak ogromny problem z nadwagą ;) Zapewniam, że bywają jeszcze większe ;) . No cóż, wszystko wskazuje, że chwilowa stagnacja wyniku jest w dużej mierze uwarunkowana ograniczeniem aktywności fizycznej, co zostało trafnie zasygnalizowane. Błąd prawdopodobnie nie leży tyle w obecnym żywieniu, co sięga okresu kiedy była aplikowana wysoka aktywność fizyczna. Kiedy często i intensywnie ćwiczymy musimy też odpowiednio się odżywiać. Jeżeli organizm miał aplikowany duży wysiłek przy niezbilansowanym dowozie energii i składników odżywczych, to niestety cierpliwie czekał kiedy będzie mógł wyrównać straty. I taka okoliczność się pojawiła prawdopodobnie teraz. Organizm szczególnie na takie sytuacje się uwrażliwia wtedy, kiedy nie ma zbyt dużych zasobów tłuszczów. Rozumiem, że obecna waga 65kg wydaje się za duża, ale nie jest to jeszcze na tyle wysoka masa ciała, by organizm nie próbował uruchamiać bardziej intensywnych mechanizmów obronnych.

Myślę, że teraz największym sprzymierzeńcem będzie czas. Niestety będzie trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo to nie są okoliczności które by sprzyjały szybkiej utracie tłuszczu. Bo niby dlaczego miało by się tak dziać? Dlatego że jest mniejsza aktywność fizyczna? :) Zalecam wytrwałość w przeczekaniu chwilowej stagnacji. To, że się tak dzieje jest zupełnie oczywiste. Organizm musi się zrobię pewną reorganizacje w aktualnym metabolizmie, a to na ogół wymaga trochę czasu. W tym wszystkim jest jednak mały promyk nadziei: jak tylko uda się wprowadzić bardziej aktywny tryb życia, będzie zdecydowanie łatwiej o dobre wyniki, pod warunkiem oczywiście, że wcześniej organizm nie zostanie zagłodzony. :)
Bardzo dziękuję za odpowiedź:)
Doprecyzuję tylko, że moja waga stoi cały czas w miejscu. Również w okresie, kiedy bardzo dużo się ruszałam, nie chudłam. Ale z tego co Pan pisze wynika, że przyczyny należy szukać raczej w sposobie odżywiania. Sugeruje Pan, że wtedy dostarczałam za mało kalorii. To bardzo możliwe. Tylko nie jestem pewna co teraz. Czy dobrze zrozumiałam, że nie powinnam ograniczać jeszcze bardziej jedzenia, żeby nie spowalniać przemiany materii? Co jeszcze mogę robić, żeby ją przyspieszyć? Jak wyliczyć ilość kalorii, które powinno się spożywać, by schudnąć jednocześnie nie spowalniając metabolizmu?
Pozdrawiam i dziękuję:):)
Mając obecnie nieco zmniejszoną aktywność fizyczną, trudno będzie o jakieś spektakularne przyspieszenie przemiany materii. Ilość kalorii jaką powinna Pani teraz spożywać w dużej mierze zależy od tego jak wyglądała dotychczasowa dieta. Na podstawie powyższych informacji, wydaje mi się, że optymalnym rozwiązaniem może być dieta w granicach 1600kcal, rozłożona na 5 posiłków.
Bardzo dziękuję Panu za pomoc:)
Pozdrawiam.
odpowiedz w tym wątku