O ile zredukować kaloryczność diety??

Ocena:
0
Dzień dobry. Mam 27 lat, 165 cm wzrostu, a moja waga to 60 kilogramów. Chciałabym schudnąć ok 4 kg dla lepszego samopoczucia. Mam jednak problem o ile zredukować swoje dzienne zapotrzebowanie energetyczne, żeby po skończeniu stosowania diety nie uzyskać odwrotnego efektu. Zdaje sobie sprawę, że nie mam nadwagi, jednak kilka kilogramów mniej sprawi, że będę się czuła lepiej. Proszę o kilka cennych wskazówek. Pozdrawiam. Gośka

1 odpowiedź

Ocena:
0
Spoglądając tak na szybko na dane dotyczące Pani wagi i wzrostu, to obawiam się, że kaloryczność Pani dotychczasowego jedzenia nie jest jednak duża. Problemem prawdopodobnie nie jest to, ze je Pani za dużo, ale prawdopodobnie to, że jakość posiłków i sposób dostarczania kalorii może być nieco nieprawidłowy. Dlaczego tak sądzę? Otóż, 60kg przy 165cm nie jest nadwagą (czego również jest Pani świadoma), ale jednocześnie zauważa Pani, że coś jest nie tak. W takim razie prawdopodobnie przyczyną problemu może być pogorszony skład ciała (za mało masy beztłuszczowej, za dużo tłuszczowej - a waga ok). Takie coś dzieje się na ogół, gdy jemy za mało (a nie za dużo), spożywamy posiłki nieregularnie, nie bardzo zwracamy uwagę na ich jakość. Oczywiście mogę się mylić, dlatego zanim wypowiem się ilości kalorii, warto byłoby wyeliminować te czynniki. Przyczyną mogą być także jakieś wcześniejsze kuracje odchudzające, itp. Podsumowując, musiałbym wiedzieć mniej więcej jak w ostatnim czasie wyglądał ten sposób żywienia.
Poradnie Dobry Dietetyk: Ostrów Wielkopolski
Nigdy wcześniej nie stosowałam żadnej kuracji odchudzającej i jestem przekonana, że chodzi tutaj o sposób żywienia. Odżywiam się nieregularnie, nie jem kolacji i mój codzienny jadłospis nie obejmuje pięciu posiłków, tylko trzy a czasami cztery. Mam problem jak rozłożyć posiłki w ciągu dnia, ponieważ pracuję do 17. Rano jem śniadanie w domu, w pracy jem drugie śniadanie i wracając do domu jem obiad.Nie będę wypisywać dokładnie co jem, bo zdaję sobie sprawę, że mój jadłospis podlega całkowitej zmianie. Mam tylko pytanie czy mogę rozłożyć posiłki w ten sposób, że rano zjem śniadanie w domu, w pracy zjem drugie śniadanie i podwieczorek, a w domu obiad i lekką kolacje, oczywiście z odpowiednimi przerwami między tymi posiłkami. Kolejne pytanie dotyczy redukcji kaloryczności diety. Jeśli według norm moje dzienne zapotrzebowanie energetyczne powinno wynosić 2200 kcal, to o ile mogę obniżyć tę kaloryczność aby zredukować masę ciała o o 4 kg i po zakończeniu diety nie przybrać ponownie na wadze.Z góry dziękuje za wszelkie wskazówki. Gośka
Wszystko jednak wskazuje więc, że aktualny problem wynika raczej z braku należytej częstotliwości odżywiania, no i pewnie z odrobiną błędów jakościowych ;) Jeżeli nie prowadzi Pani dodatkowych bardziej intensywnych zajęć fizycznych, proponowałbym przede wszystkim min 4 posiłki w ciągu dnia. Ważne jest by spożywać je w miarę o jednakowych porach. Proponowałbym aby rozłożyć je tak, by przerwy nie były dłuższe niż 3,5-4 godziny. Ostatni posiłek nie powinien być później niż 2-3 godziny przed snem ale też nie więcej niż 4. Ogólna kaloryczność diety powinna być ustalona na podstawie Pani dotychczasowego żywienia, a nie tego ile mówią normy. Jeżeli rozbieżność pomiędzy tym co Pani je teraz a tym co będzie teraz Pani jadła będzie zbyt duża w jedną lub drugą stronę, efekt nie zawsze może być zadowalający. Proponowałbym więc w miarę bezpieczne uśrednienie, czyli dietę ok. 1400kcal (przy 4 posiłkach) oraz 1600kcal (przy 5 posiłkach). Jeżeli do tej pory jadła Pani niewiele, bezpieczniejsza będzie opcja 1, w przypadku jeżeli tych kalorii było w jedzeniu dość sporo, proponuje opcję nr 2. Jeżeli zdecyduje się Pani na wariant nr 1 proponuje dodatkowo zaopatrzyć się w suplement witaminowo-mineralny, przynajmniej na okres pierwszych 2-3 tygodni, co z jednej strony wyrówna zaistniałe braki, z drugiej wzbogaci nową dietę.
odpowiedz w tym wątku