Ochrona organizmu a normy podaży witamin

Ocena:
0
Witam Państwa .Mam takie pytanie dotyczące norm spożycia witamin ,a dokładnie chodzi o witamine E .Jak wiadomo jest ona (i nie tylko ) bardzo pomocna w ochronie organizmu przed wirusami i bakteriami ,szczególnie w tym okresie ,i jej norma wynosi ok 10 mg na dobe .Jednak w magazynie KiF natrafiłem na artykuł o witaminach i jeżeli chodzi o ochronne działanie tej witaminy (wg naukowców )dzienne spożycie powinno wynosić ok 200mg .Czy to jednak nie za dużo , czy przekroczenie normy aż dwudziestokrotnie nie bedzie działaniem zupełnie odwrotnym do pożądanego? dziekuje i prosze o odpowiedz, pozdrawiam serdecznie

1 odpowiedź

Ocena:
0
Witamina E w ostatnich czasach stała się bardzo modna, głównie za sprawą jej korzystnego działania antyoksydacyjnego. Proponowane normy na witaminę E rzędu 8-10mg, o ile 30 lat temu mogły mieć jeszcze jakieś uzasadnienie, w dzisiejszych czasach wydają się zbyt niskie i z pewnością zasadne byłoby poddanie ich weryfikacji. W wyniku naszego niekorzystnego stylu życia i pogarszającej się jakości żywności zapotrzebowanie na te składnik wydaje się zdecydowanie wyższe. Powstaje jednak pytanie, o ile? Jak wynika z wielu badań, przyjmowanie witaminy E nawet w dużych dawkach nie wzbudza większego zagrożenia dla zdrowia. Nawet dłuższa suplementacja nie powoduje jej znaczącego wzrostu w osoczu krwi. Znaczna jej część jest bowiem rozkładana w jelicie i wątrobie. Jak się sugeruje nie powinno się jednak przekraczać dawek 300-400mg. Wiele prac donosi, że wyższe dawki witaminy E mogą dość korzystnie wspomagać nasz system odpornościowy i pomagać nam w wielu problemach.

Osobiście jestem zdania, że nie ma konieczności przyjmowania aż tak dużych dawek witaminy E. Wystarczająca podaż wydaje się na poziomie ok. 30mg. Należy pamiętać, że na ogół większość składników o działaniu antyoksydacyjnym, w nadmiarze staje się oksydantami, czyli zamiast tłumić wolne rodniki, zwiększa ich liczbę. Dlatego często podkreśla się, że dla właściwego działania witaminy E, korzystnie przyjmować ją wspólnie z witaminą C, która hamuje jej ewentualne prooskydacyjne działanie. Myślę, że najrozsądniej będzie znaleźć pomiędzy dawką 10mg a 200mg pewien kompromis, bliższy niższych wartości.
Poradnie Dobry Dietetyk: Ostrów Wielkopolski
Dziękuje Panie doktorze ,to prawda ta witamina jest ostatnio bardzo popularna i można naprawde znaleść mase publikacji na jej temat ,jednak nie zawsze posiadają one te same informacje ,dlatego trzeba je weryfikować za Państwa pośrednictwem .Dziekuje i pozdrawiam serdecznie
Witam! w ramach ciekawostki, napiszę, że w niektórych badaniach osób starszych, wykazano że suplementacja wit. E w bardzo dużych dawkach wpływa pobudzająco na mechanizmy odporności komórkowej i humoralnej. Podawanie wit. E w ilości 200mg/dziennie spowodowało wyraźne nasilenie reakcji DTH (pomiar aktywności limfocytów T in vivo). Zaobserwowano także 30% spadek zapadalności na choroby infekcyjne. Badacze uznali więc, że jest to najbardziej odpowiednia dawka tej witaminy wzmacniająca układ odpornościowy osób w podeszłym wieku [50]. Z kolei badania przeprowadzone na grupie starszych, zdrowych Duńczyków wykazały, że podawanie wit. E w dawce 100mg/dziennie wzmacnia ich odporność komórkową.
Zainteresowanie suplementacją wit. E wynika także z jej wysokiego stężenia w limfocytach, które jest 10-krotnie wyższe niż w erytrocytach. Przypuszcza się, że mechanizm działania witaminy E na komórki układu odpornościowego obejmuje zarówno procesy bezpośrednie i pośrednie. Bezpośrednie działanie to hamowanie przez α-tokoferol działania kinazy białkowej C (PKC) w komórkach limfocytów i monocytów. Kinaza białkowa C bierze udział w przekazywaniu sygnałów z receptorów dla cytokin. Mechanizm pośredni polega na zmniejszeniu przez tokoferol wytwarzania czynników immunosupresyjnych, w tym PGE2 i nadtlenku wodoru przez aktywowane makrofagi. PGE2 poza działaniem immunosupresyjnym wpływa na równowagę aktywności limfocytów Th1 i Th2 – na korzyść Th2. Wynika z tego, że witamina E osłabiając syntezę PGE2, pośrednio stymuluje odpowiedź immunologiczną zależną od Th1, czyli odpowiedź komórkową.
Wit. E przypisuje się również właściwości antyrakowe. Wzmacnia ona układ odpornościowy, naprawia błony komórkowe i DNA, redukuje oksydatywne uszkodzenia DNA, zatem działa na różnych etapach procesu rakotwórczego. Istnieją doniesienia o hamującym wpływie witaminy E na wzrost komórek raka płuc, jamy ustnej, czerniaka.
Wit. E zwiększa także odporność na infekcje: w badaniach na zwierzętach zaobserwowano bardzo znaczny spadek śmiertelności (z 50 do 5%) spowodowany zakażeniem bakterią E. coli przy podawaniu wit. E.
Dodam tylko, że suplementacja jakimikolwiek witaminami, suplementami nie powinna być ciągła, czyli powinno robić się przerwy, aby uniknąć efektu odwrotnego od zamierzonego.
odpowiedz w tym wątku