Dziękuje Panie doktorze ,to prawda ta witamina jest ostatnio bardzo popularna i można naprawde znaleść mase publikacji na jej temat ,jednak nie zawsze posiadają one te same informacje ,dlatego trzeba je weryfikować za Państwa pośrednictwem .Dziekuje i pozdrawiam serdecznie
KRZYSIEK
8. grudnia 2011 00:48
Witam! w ramach ciekawostki, napiszę, że w niektórych badaniach osób starszych, wykazano że suplementacja wit. E w bardzo dużych dawkach wpływa pobudzająco na mechanizmy odporności komórkowej i humoralnej. Podawanie wit. E w ilości 200mg/dziennie spowodowało wyraźne nasilenie reakcji DTH (pomiar aktywności limfocytów T in vivo). Zaobserwowano także 30% spadek zapadalności na choroby infekcyjne. Badacze uznali więc, że jest to najbardziej odpowiednia dawka tej witaminy wzmacniająca układ odpornościowy osób w podeszłym wieku [50]. Z kolei badania przeprowadzone na grupie starszych, zdrowych Duńczyków wykazały, że podawanie wit. E w dawce 100mg/dziennie wzmacnia ich odporność komórkową.
Zainteresowanie suplementacją wit. E wynika także z jej wysokiego stężenia w limfocytach, które jest 10-krotnie wyższe niż w erytrocytach. Przypuszcza się, że mechanizm działania witaminy E na komórki układu odpornościowego obejmuje zarówno procesy bezpośrednie i pośrednie. Bezpośrednie działanie to hamowanie przez α-tokoferol działania kinazy białkowej C (PKC) w komórkach limfocytów i monocytów. Kinaza białkowa C bierze udział w przekazywaniu sygnałów z receptorów dla cytokin. Mechanizm pośredni polega na zmniejszeniu przez tokoferol wytwarzania czynników immunosupresyjnych, w tym PGE2 i nadtlenku wodoru przez aktywowane makrofagi. PGE2 poza działaniem immunosupresyjnym wpływa na równowagę aktywności limfocytów Th1 i Th2 – na korzyść Th2. Wynika z tego, że witamina E osłabiając syntezę PGE2, pośrednio stymuluje odpowiedź immunologiczną zależną od Th1, czyli odpowiedź komórkową.
Wit. E przypisuje się również właściwości antyrakowe. Wzmacnia ona układ odpornościowy, naprawia błony komórkowe i DNA, redukuje oksydatywne uszkodzenia DNA, zatem działa na różnych etapach procesu rakotwórczego. Istnieją doniesienia o hamującym wpływie witaminy E na wzrost komórek raka płuc, jamy ustnej, czerniaka.
Wit. E zwiększa także odporność na infekcje: w badaniach na zwierzętach zaobserwowano bardzo znaczny spadek śmiertelności (z 50 do 5%) spowodowany zakażeniem bakterią E. coli przy podawaniu wit. E.
Dodam tylko, że suplementacja jakimikolwiek witaminami, suplementami nie powinna być ciągła, czyli powinno robić się przerwy, aby uniknąć efektu odwrotnego od zamierzonego.
mgr Aldona Kopczyńska
8. grudnia 2011 12:22