To właśnie jeden z klasycznych objawów stosowania rozmaitych diet odchudzających, które na ogół nie tylko nie przynoszą żadnych długotrwałych efektów, ale dodatkowo mogą powodować szereg różnych zaburzeń. Jeżeli na siłę nakazujemy organizmowi jeść tak jak nakazuje cudowna dieta i ignorujemy jego rzeczywiste wymagania, to wchodzimy z nim na prawdziwą ścieżkę wojenną. Naturalne sygnały próbujemy na siłę zastępować siłą woli. Zbyt często powtarzające się restrykcyjne diety doprowadzają do całkowitego rozregulowania mechanizmów odpowiedzialnych za kontrolę apetytu, gdyż organizm oducza się polegania na własnych potrzebach. Jednym słowem staje się w tej kwestie całkowicie zdezorientowany i mało samodzielny. Im częściej praktykujemy takie diety, tym trudniej radzimy sobie z apetytem po ich zakończeniu. Wówczas wystarczą małe zawirowania emocjonalne, zdenerwowanie, nuda, itp. by nagle stracić nad sobą kontrolę. Na szczęście mechanizm głodu i sytości można z powrotem wyregulować, ale wymaga to niekiedy trochę czasu. Proponuje unikać kolejnych diet, starać się jeść racjonalnie w miarę o jednakowych porach co 3-4 godziny, a wszystko powinno wrócić do normy :)
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
5. października 2010 12:20