Różnicowanie energetyczne posiłków w ciągu dnia jest na ogół zasadne. Uzależnione to może być zarówno od pory dnia jak również stopnia aktywności. Na ogół poranny posiłek powinien być bardziej treściwy, z uwagi że organizm wybudził się z fazy wielogodzinnego postu. Z kolei w okresie wieczornym, kiedy organizm wchodzi w fazę powolnego wyciszenia, podaż kalorii powinna być niższa. Chyba, że w późniejszych godzinach uaktywniamy się mocno fizycznie, wówczas priorytetem powinna być właściwa odnowa żywieniowa, co w efekcie może rzutować na nieco wyższe spożycie kalorii późniejszą porą. Z kolei stwierdzenie, że po 18 nic nie należy jeść, nie ma kompletnie uzasadnienia. Wyznacznikiem godziny ostatniego posiłku nie mają być jakieś sztywne reguły, lecz długość aktywności dobowej. Jeżeli idziemy spać o 21, to jak najbardziej ostatni posiłek można zjeść o 18. Jeżeli natomiast jesteśmy aktywni do północy, nie ma żadnych przeciwwskazań do zjedzenia delikatnego posiłku o 21.
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
5. lutego 2012 21:22
W styczniu odwiedzilem dietetyka który rozpisal mi pory i godziny spozywania pokarmow, gdzie ostatni posilek zaplanowany byl na godzine 21.30.Moje pytanie brzmi czy mozna by bylo zastapic ostatni posilek jakims szejkiem proteinowy, czy proteinowo-weglowodanowym. Nieraz budze sie w nocy i dopada mnie glód, taki mam nakrecony metabolizm ze nie moge wytrzymac i wtedy siegam bo kubek mleka 1,5%.
tomas1978
13. lutego 2012 22:37