Oczywiście bardzo dziękujemy za pozytywną ocenę forum :) Jeżeli chodzi o zadane pytanie, to oczywiście pewne zasady co do ilości i jakości spożywanych tłuszczy są dość istotne. To, że nie ma problemów z nadwagą, nie oznacza, że organizm obojętnie reaguje na każdy rodzaj diety. Gdyby tak było, zapewne na oddziałach kardiologicznych pacjentami byli by tylko otyli. Tymczasem blisko połowa z nich to osoby szczupłe. Podobnie może być z kwestią podatności na zmiany nowotworowe.
Spożywanie zbyt dużej ilości tłuszczy może rzeczywiście w pewnych okolicznościach sprzyjać promocji niekorzystnych reakcji w obrębie przewodu pokarmowego. Między innymi nadmiar tłuszczu sprzyja generowaniu większej ilości wolnych rodników, dostarcza także większą ilość związków sterolowych o właściwościach kancerogennych jak również zaburza prawidłowy skład flory bakteryjnej. Szczególnie niebezpieczne są tłuszcze poddawane obróbce termicznej w wysokiej temperaturze. Wówczas bowiem wzrasta udział tzw. kancerogennych amin heterocyklicznych, które mogą wpływać negatywnie na działanie niektórych genów, między innymi odpowiedzialnych za produkcję specyficznych białek, które pobudzają komórki do ciągłego podziału. Również często towarzyszący tłuszczom cholesterol nie pozostaje całkowicie bez winy. Może on bowiem ulegać przemianie przez bakterie jelitowe do takich związków jak koprostanolu i cholestanonu, które nasilają reakcje kancerogenne. Dlatego w spożyciu tłuszczu, szczególnie pochodzenia zwierzęcego warto zachować umiar.
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
21. czerwca 2011 14:43
Bardzo dziękuje za cenne rady, muszę więc się odrobinę nagiąć :)
guru1
21. czerwca 2011 21:30