Witam serdecznie. Zmienne zachowania syna mogą być uwarunkowane zupełnie innymi czynnikami. Niewątpliwie wiek 18 lat, to okres tzw. 'burzy hormonów", co bardzo często stymuluje różnego rodzaju obce nam zachowania, w tym często podwyższony poziom agresji. Chodzenie na siłownię jest w takim przypadku bardzo pomocne, ponieważ pozwala to kierunkować nadmierną energię chociażby na ćwiczenia. Trening z obciążeniem wpływa także korzystnie na funkcjonowanie systemu nerwowego jak również układu odpornościowego. Weryfikacji na pewno powinno być poddane to co dzieje się po siłowni. Młodzi chłopcy bardzo często szukają dodatkowych rozwiązań, które ułatwiły by im szybszy przyrost masy ciała, i pozwoliły poczuć się bardziej pewnie. To całkiem logiczne, kiedy młody mężczyzna wkracza w dorosłe życie. Niestety, wtedy też bardzo często dochodzi do wyboru rozmaitych metod wspomagania organizmu, które nie zawsze są bezpieczne z punktu widzenia zdrowia. Najbardziej szkodliwe są tzw. leki steroidowe bądź ich pochodne, nazywane powszechnie "sterydami" Normalnie są to leki, które są przepisywane przez lekarza (na receptę) w celu leczenia określonych dysfunkcji hormonalnych. Podane osobom nastoletnim w okresie wspomnianej burzy hormonów, mogą wywoływać bardzo poważne i niebezpieczne reperkusje zdrowotne jak: zaburzenia hormonalne, agresję sterydową, trądzik, niepłodność, zmiany patologiczne w obrębie wątroby i układu moczowo-płciowego, itp. Obecnie dostęp do tego typu środków jest niemal tak powszechny jak do lizaków w sklepie, w związku z czym można takie leki bez żadnych przeszkód kupić na czarnym rynku. Mogę Panią zapewnić, że wszystkie te czynniki o jakich Pani wspomina nie mają żadnego związku z przyjmowaniem kreatyny. Oczywiście, są sygnały , że stosowanie zbyt dużych dawek tego suplementu przez długi okres czasu może wywołać pewne reperkusje zdrowotne, ale są to sygnały wciąż mało sprawdzone. Na obecny stan wiedzy uważa się, ze kreatyna stosowana w zalecanych dawkach, jest preparatem CAŁKOWICIE BEZPIECZNYM. To, że po zażyciu kreatyny wzrasta poziom kreatyniny w moczu, nie jest następstwem toczącego się stanu patologicznego w organizmie, lecz efektem przemian metabolicznych tego związku. To tak samo, jak spożyjemy za dużo witaminy C, zmienia się kolor moczu. Nie oznacza, ze jesteśmy wtedy chorzy. Ta ilość kreatyniny nie powoduje nic złego. Stosowanie kreatyny należy jedynie rozważyć przy ewentualnych innych poważniejszych powikłaniach zdrowotnych, i wówczas stosowanie tego suplementu wymagało by konsultacji z lekarzem prowadzącym. kreatyna nie ma też żadnego wpływu na wzrost poziomu agresji. Jeżeli występuje stan nagłego silnego "puchnięcia" ciała, to to również nie jest efektem stosowania kreatyny. Może być to natomiast efektem stosowania leków z grupy środków steroidowych, czego tak naprawdę Pani nie jest w stanie wytropić. Takie leki najczęściej podaje się w zastrzykach poza domem, przez kolegów. Jeżeli stosowaniu tego typu środków towarzyszy niezdrowa dieta np. z dużą ilością soli 9 o czym Pani wspominała), to objaw opuchlizny się podwaja. Absolutnie jednak proszę nie wnioskować z mojej wypowiedzi, że syn zażywa sterydy, gdyż mogą być to zupełnie niesłuszne podejrzenia. Nie mniej jednak warto przyjrzeć się temu co dzieje się za domem, a także bezpośredniemu otoczeniu syna. Nadmierna uwaga nigdy nie zaszkodzi.
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
22. lipca 2010 10:39
Dziękuję za odpowiedz. Trochę się uspokoiłam ale i wystraszyłam:)
Nie... sterydy to raczej nie , nie jest na tyle niemądry.
Rozmawiałam z nim o sterydach.
Pozdrawiam serdecznie
alanika
22. lipca 2010 10:57
Przepraszam, że się wtrącam lecz mi wydaje się, że kreatyna dodatkowo połączona z solą i być może alkoholem (pewnie bardziej prawdopodobne niż sterydy w tym przypadku) może zatrzymywać wodę w organizmie co powoduje opuchnięcie i tzw. pompę
Sam byłem tego przykładem choć z anabolikami nie miałem nic wspólnego, pozdrawiam serdecznie
DarekB
2. lutego 2011 21:16