Witaj WojTRI
Na przełomie ostatnich 5 lat dyscyplina ta przeżywa prawdziwy rozkwit w Naszym kraju. Zawodów coraz więcej, reklama w czasopismach, portale poświęcone triathlonowi. I słusznie, dbajmy o zdrowie :) Szczególnie uprawijąc tak „piękną” dyscyplinę. W zależności od dystansu (od olimpijskiego 1,5km-40km-10km po dystans długi 3,8km-180km-42,195m) istnieją nieznaczne różnice w bardziej fachowej suplementacji .Jednak ogólnie podstawy suplementacji okołotreningowej są te same. Jak wspomniał Pan Dariusz warto pamiętać o suplementach antyoksydacyjnych.
Suplementy okołotreningowe powinny służyć:
- utrzymaniu odpowiedniego poziom nawodnienia organizmu,
- podaży energii w postaci węglowodanów o określonej kinetyce uwalniania,
- zmniejszenie katabolizmu powysiłkowego i usprawnienie resystucji powysiłkowej,
- utrzymanie odpowiedniego poziomu gospodarki kwasowo-zasadowej.
Tak więc w tym przypadku zgodny jestem z Twoimi przemyśleniami, co do wody, izotoników czy aminokwasów o rozgałęzionym łańcuchu bocznym . Dawki ich powinny kształtować się w przedziale ok. 0,5- 0,9 g./10 kg.MC. Co do pory przyjmowania aminokwasów rozgałęzionych, to są różne "szkoły" ich zastosowania. Najbardziej właściwą jest podanie przed (ok.20-30min.) oraz po treningu (bezpośrednio po wysiłku). W przypadkach krótkich sesji (< 60minut) można zastosować dawkę potreningową w połączniu z węglowodanami, co przyspieszy proces odnowy zasobów glikogenu i odbudowy Warto tu wspomnieć, że izoleucyna, leucyna oraz walina są w stanie przekształcić się do energii, jakiej cechy inne aminokwasy nie posiadają. Dodatkowo stanowią barierę ochronną przed uszkodzeniem włókien mięśniowych. Co do stosowania odżywki typu gainer (węglowodanowo białkowej) w celu regeneracji powysiłkowej to sądzę, że odpowiednią będzie tu proporcja 1:4 (np. 20B,70-80W).
W trakcie treningu
Rzeczywiście treningi do 60 min nie stwarzają konieczności przyjmowania skoncentrowanych węglowodanów. Dłuższe, powyżej 60-90 minut jak najbardziej tak, szczególnie przy dużych temperaturach otoczenia także elektrolitów. Co do częstotliwości zażywania to jest to indywidualna sprawą dla każdego zawodnika (to z pewnościa jako zawodnik TR wiesz). Istnieją pewne podstawy podawania ( np.żel o śr. zawartości węglowodanów rzędu 25-35 g. zapity wodą co 30-50 min wysiłku w zależności od intensywności wysiłku) lub jak wspomniałeś wybrane owoce.
Beta alanina
Ostatnio zauważam tendencję wzrostową zainteresowaniem tą substancją. Badania nad nią intensywnie rozpoczęto (ponownie) po 1990 roku, jednakże odkryto ją sporo wcześniej. O dostępność i opinie na temat działania pytają kolarze, biegacze, triathloniści. Mówi się o nim, jako przełomowym, wiele badań potwierdza jej działanie. Ten naturalnie wystepujacy dwupeptyd funkcjonuje jako bufor dla kwasu mlekowego. Karnozyna prowadzi d zmniejszenia jonów wodorowych w komórce mieśni. Otrzymujemy stan równowagi KZ (kwasowo-zasadowej), co przyczynia się do możliwosci kontynuowania wysilku przez dłuższy czas sesji treningowych. Występuje w większości popularnych stacków kreatynowych, ale także formie wyizolowanej. Oczywiście jest warta uwagi, jednakże zalecałbym suplementację ją zamykać w 4-12 tygodniach cyklu a nie jako suplement zastosowania codziennego (jak preparaty typu Carbo czy BCAA w dniach wysiłku). W przypadku codziennych umiarkowanych treningów sądzę, że zastosowanie jej mogłoby przynieść efekty w danym planie treningowym.
Podsumowując powyższe kwestie chciałbym jednak wspomniałeś o odpowiednich strategiach żywienia, niezwykle przydatnych w treningach tak ciężkiej dyscypliny, jaką z pewnością jest triathlon. Odpowiednia podaż witamin i minerałów z POŻYWIENIA z pewnością wpłynie pozytywnie na jakość treningów przekładając się z pewnością na wynik sportowy i utrzymanie zdrowia przez długie lata.
Pozdrawiam WojTRI i powodzenia.
„work hard – train harder”
ŁJ.
Łukasz Jaśkiewicz
3. września 2011 19:38
Jeszcze kwestia jedna...
kiedy mam trening powyzej 60 minut.... to BCAA spozywac juz od poczatku trwania czy dopiero po 60 minutach?? a do tego momentu tylko czysta wodę?
WojTRI
6. września 2011 21:14
W krótszych treningach suplementację BCAA stosować metodą klasyczną 50:50 (przed-po) , lub cała dawka po, obydwie będą dobrym rozwiązaniem. W przypadku treningów powyżej 60-90-120 minut trafnym jest podanie dawki przed treningowej ok. 30 min przed rozpoczęciem sesji i uzasadnioną przy takim czasie trwania porcji podczas. Należy wspomnieć tu o formie sypkiej/proszku (np.z odp. ilością wody/izotonika) niż kapsułek/tabletek , które niepotrzebnie mogą obciążać układ pokarmowy w trakcie.
Każde nowe strategie żywieniowe należy wcześniej wypróbować na treningach, by poznać reakcje swojego organizmu. Aaa...H20 wskazana zawsze :)
Pozdrawiam i powodzenia :)
Łukasz Jaśkiewicz
6. września 2011 21:54
Reasumując....
trening =60 minut
przed: bcaa+cytrulina, beta alanina
w trakcie: bcaa z izotonikiem , węgle po 60 minutach
po: gainer
WojTRI
6. września 2011 22:03
Dokładnie )
Łukasz Jaśkiewicz
6. września 2011 22:22
Sory, że zawracam głowe alę poszperałem i chcciałbym uzgodnić szczegółowość...ponieważ do całości dorzucam beta-alaine oraz wit b15 i mam zamiar brac to w następujący sposób
beta-alanina:
w dni treningowe 4g przed treningiem - i tu kwestia tego czy rozłozyc to na 2 porcje po 2g jeśli mam 2 treningi czy tylko przed mocniejszym treningiem w danym dniu?
w dni nie treningowe 4x1g do posiłku
b15 4x 1tab (50mg) do posiłku
WojTRI
9. września 2011 15:09
***B15 (kwas pangamowy) 4x25-50mg lub 2x50-100mg w czasie lub chwilę po posiłkach (większych)
***Beta-alanina przed "mocniejszym" zgodnie z zasadą intensywniejszej wersji.
Pozdrawiam, życzę zadowalających wyników :)
Łukasz J.
Łukasz Jaśkiewicz
9. września 2011 15:26