Oczywiście w sposób ilościowy możemy uzupełnić ten minerał drogą suplementacji, nawet to zapotrzebowanie kilkakrotnie przewyższyć, jednak należy mieć na uwadze, iż źródeł żywnościowych składników należy w pierwszej kolejności poszukiwać drogą tradycyjnego żywienia. Dopiero wtedy, kiedy z jakiś określonych przyczyn jest to niemożliwe lub utrudnione (nietolerancje, ograniczony dostęp do produktów, ich sezonowość, wzmożone zapotrzebowanie, itp) należy rozważać dodatkową suplementację. Wybrane produkty mleczne nie tylko są ilościowym źródłem wapnia, ale także (ze względu na swój złożony skład) umożliwiają lepsze wykorzystywanie tego składnika przez organizm. Świat przyrody tak "wytwarza" produkty, że oprócz dostarczania określonych składników buduje przy tym odpowiednie środowisko, które sprzyja ich optymalnemu przyswajaniu. Np. mleko ma nie tylko wapń ale także laktozę i pewne polipeptydy które razem silnie uwrażliwiają kosmki jelitowe na wchłanianie wapnia. Owoce cytrusowe mają w swoim składzie nie tylko witaminę C ale także polifenole poprawiające ich wchłanianie. Oleje dostarczają nie tylko wybraną formę witaminy E czyli pojedynczy alfa-tokoferol, tylko szereg związków pokrewnych (należących również do grupy witaminy E) o korzystnym działaniu na organizm. Tabletka, będąca syntetycznym wapniem, kwasem askorbinowym czy alfa-tokoferolem nigdy nie dorówna naturze, gdyż ta wzbogaca nasz organizm w sposób bardziej złożony i wielokierunkowy.
Suplementacja, w wielu przypadkach jest pomocna, a niekiedy niezbędna, aby zachować właściwe funkcjonowanie organizmu. Należy jednak pamiętać, że preparaty syntetyczne należy zawsze traktować jako uzupełnienie ewentualnych braków w diecie a nie zamiennik żywienia.
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
13. stycznia 2012 13:23