Wchłanianie minerałów jest uzależnione od wielu czynników zarówno tych związanych z pożywieniem jak również z organizmem.
Jeżeli chodzi o pierwszą zależność, to w naszym pożywieniu istnieje wiele substancji które mogą np. osłabiać wchłanianie minerałów, np. poprzez wiązanie się z kwasem szczawiowym (herbata, szpinak). Z kolei w produktach zbożowych czy roślinach strączkowych negatywnie może działać kwas fitynowy. Nie najlepiej zachowuje się też błonnik, który praktycznie osłabia wchłanianie wszystkich minerałów. Dalej, nadmiar tłuszczu może osłabiać wchłanianie magnezu i wapnia, a rośliny kapustne - jodu. Co więcej, same pierwiastki mogą się wzajemnie wykluczać w walce o transport.
Stopień w jakim dany składnik może być wykorzystany przez organizm zależy także od czynników fizjologicznych, takich jak: wiek, płeć, stan wysycenia pierwiastkiem, mikroflora przewodu pokarmowego, stres, choroby
U noworodków, po urodzeniu brak jest sprawnie działających mechanizmów regulujących wchłanianie składników mineralnych, w tym także pierwiastków toksycznych. Wchłanianie jest wyższe niż u osób dorosłych. Składniki mineralne są także efektywniej wchłaniane w okresie wzrostu i ciąży. U osób starszych efektywność wchłaniania składników mineralnych jest z kolei mniejsza
Bardzo ważne jest także ile danego pierwiastka zawiera nasz organizm. Jeżeli występują niedobory składników mineralnych, stopień wchłaniania z przewodu pokarmowego wzrasta, a wydalanie się zmniejsza, co sprawia że biodostępność jest większa. Przy wyczerpaniu zapasów żelaza w wątrobie jego wchłanianie może wahać się od 5 do 20%, a gdy ilość żelaza jest wystarczająca, wchłanianie jest na poziomie od 2 do 8%
Wpływ na to ma również stan odżywienia. Niedożywienie białkowe powoduje np. ograniczenie syntezy białek transportujących składniki mineralne. Niedobór witaminy D zmniejsza wykorzystanie wapnia. Niedobór witaminy C i miedzi utrudnia uruchomienie żelaza z wątroby, itd.
Co więcej wpływ na to ma nawet stan naszego zdrowia i samopoczucia. Np. stres zwiększa wydalanie: cynku, magnezu, wapnia, potasu, żelaza oraz zwiększa magazynowanie sodu i wody. Stany chorobowe: mogą prowadzić do nadmiernego kumulowania się składników mineralnych (hemochromatoza, choroba Wilsona), względnie ich wydalania (choroba Cushinga). Niektóre stany chorobowe pogarszają wchłanianie składników mineralnych (niedokwaśność żołądka, cukrzyca)
Jak widać, czynników decydujących o tym jak wchłaniają się minerały w naszym organizmie jest całe mnóstwo i chyba nie jesteśmy w stanie ich precyzyjnie kontrolować :) Naszym zadaniem nie powinno być więc skupianie się na tym, czy coś ze sobą nie wchodzi w interakcję, bo i tak nie mamy na to większego wpływu. Naszym celem jest przede wszystkim to, aby zadbać o właściwą podaż minerałów w pożywieniu, a wtedy nie musimy mieć obaw, że czegoś zabraknie. :)
A czym popijać? Jeżeli stosujemy dodatkową suplementację, najlepszym nośnikiem będzie woda. W przypadku suplementowania diety minerałami należy zachować szczególną ostrożność, gdyż w przeciwieństwie do witamin można nimi szybko zaszkodzić zdrowiu.
Poradnie Dobry Dietetyk:
Ostrów Wielkopolski
dr Dariusz Szukała
9. grudnia 2011 21:50
Dziękuje za odpowiedz Panie doktorze...pozdrawiam serdecznie..
KRZYSIEK
10. grudnia 2011 14:24