W zupełności :) Szczerze mówiąc z piciem tej wody jest u mnie ciężko. A jak z piciem podczas treningu? ile powinienem tej wody wypić? Może wtedy lepiej jakiś Powerade albo isostar? Szczerze mówiąc bardziej mi to wchodzi ;)
dlugi
21. lipca 2010 23:11
W programach treningowych ukierunkowanych na redukcję masy ciała, woda jest niezwykle ważna. Jeżeli treningi odbywają się w chłodnym pomieszczeniu klimatyzowanym, intensywność wysiłku oscyluje w strefie tlenowej (do 140 ud/min), a czas wysiłku nie przekracza 60min,to nie ma zasadności by spożywać cokolwiek innego niż wodę. Spożywanie napojów z dodatkiem węglowodanów ma wówczas sens, gdy ostatni posiłek przed treningiem był zjedzony sporo przed treningiem, czyli poszliśmy na ćwiczenia na dużego "głodniaka". Wówczas proponowałbym krótko przed treningiem wypić około 200ml napoju izotonicznego, w trakcie wysiłku popijać wodę, natomiast zaraz po skończeniu treningu ponownie 200ml napoju izotonicznego. W dalszym etapie dnia - woda mineralna. Kiedy zdarzyłoby się, że trening odbywa się w wysokiej temperaturze (a ostatni posiłek posiłek przed treningiem był ok) proponuje wypić przed treningiem 200ml napoju hipotonicznego, w trakcie wodę i po zakończeniu również 200-300ml hipotonika. Gdyby jednak do wysokiej temperatury doszła kwestia silnego przegłodzenia organizmu przed treningiem, wówczas procedura podawania napojów powinna wyglądać następująco: przed treningiem 200ml izotonika, w trakcie popijać hipotonik, natomiast po treningu ponownie 200ml izotonika. Napoje izotoniczne to właśnie te napoje o których wspomniano, czyli przykładowe Powerade czy Getorade. Napoje hipotoniczne można przygotować rozcieńczając izotonik na pół z wodą.
dr Dariusz Szukała
22. lipca 2010 09:54
W zależności od treningu, ja też piję napoje izotoniczne, bo pozwalają mi nawodnić dobrze organizm, natomiast w ciągu dnia piję wodę mineralną, moja ulubiona to staropolanka:)
wiktoria
22. listopada 2011 13:52