Załóż konto Zaloguj się
Rozpocznij walkę z nadwagą Jak działamy? Pytanie do eksperta Zarejestruj się!
Dieta internetowa
Wiadomości Placówki Dobry Dietetyk / VitaClinic Czytelnia, artykuły, porady, zdrowie Forum

Dobry Dietetyk odpowiada

zalamana
ocena 0
Niedziela, 05.09.2010 19:34

Załamana,,,

Moim problemem jest waga. Jestem kobietą, mam 23 lata, 1.75cm. wzrostu i ważę 101kg. Nie lubie na siebie patrzec. Stosowałam różne diety, od niskokalorycznej do Dukama, to nie dla mnie. Sama nie wiem co ze sobą zrobić. Trudno jet mi dobrać cos do siebie. Tak bardzo chciałabym pozbyć się tych kg... Myśle, że dobrze wyglądała bym gdybym schudła 35kg... Co Pan tym sądzi? Mam nad cisnienie, cięzko mi wykonywać nie które czynności. Prosze o pomoc, sama nie umiem sobie pomóc, jest mi strasznie ciężko. Prozę o pomoc. Załamana.
dr Dariusz Szukała poradnia Ostrów Wielkopolski
ocena 0
Wtorek, 07.09.2010 10:09
Witam serdecznie. Naprawdę bardzo trudno jest mi na podstawie tych kilku informacji trafić od razu z idealną diagnozą i zaleceniami. Myślę, że w dużej mierze doszło do "zachwiania" metabolizmu na skutek przeróżnych diet i zabiegów. Na pewno dojście do równowagi będzie wymagało odrobiny czasu. Osobiście odradzałbym już dalszych zabiegów na własną rękę, stosowania różnorodnych pomysłów wyczytanych w internecie, czy też porad koleżanek. Myślę, że nie zostało już nic innego jak próba poskładania tego wszystkiego w całość pod okiem specjalisty. Naprawdę, może istnieć tyle różnych uwarunkowań obrony organizmu przed spadkiem wagi, więc nie ma sensu dalej tutaj eksperymentować, gdyż każda następna impulsywna kuracja będzie przynosić kolejne problemy. A już teraz ich nie brakuje. Przy tych niewielkich informacjach uważam, że pierwszoplanowym krokiem powinno być osiągnięcie 82-83kg, idealnym docelowo byłoby 69kg. Ale już przy osiągnięciu wagi na poziomie 90kg będą odczuwane znaczące korzyści. Dlatego teraz istotne jest aby nie dopuszczać do dalszego wzrostu wagi i spróbować podjąć dalszą terapię już w sposób prawidłowy.
Odpowiedz
zalamana
ocena 0
Wtorek, 07.09.2010 18:55
Na początku chciałam zaznaczyć, że nigdy nie korzystałąm z rad koleżanek. Zawsze sama się odchudzałam. Do dietetyka chodziłam, ale nie stety pokazał, że zalezy mu na pieniądzach a nie na moim zdrowiu i pozbyciu sie nadmiaru kilogramów. Strasznie zniechecona jestem, bo włożyłam dużo pieniedzy.
Wierze, że jestem sama się odchudzić, bez zadnych tabletek i chemi. Tylko nie wiem jak. Dlatego prosiłam o pomoc, w tym jak powinnam zacząc. Jest Pan bardzo mądrym człowiekiem, widziałam na filmiku o odchudzaniu, dlatego zdecydowałam się do Pana napisać.\
Liczylam kiedys kalorie ale to byla meczarnia, wiecej spedzalam czasu na liczeniu i odwazaniu i nie mialam kiedy jest, az znudzilo mi sie to i wrocilam do normalnego jedzenia.
Po za tym myslalam o kijkach, czy mogl by mi Pan jakies doradzic przy mojej wadze i wzroscie? Nie chcialabym kupowac przez interne. I takze aby w sklepie mi zle doradzono.
Ale najbardziej nalezy mi na pomocy w diecie.
Odpowiedz
dr Dariusz Szukała poradnia Ostrów Wielkopolski
ocena 0
Wtorek, 07.09.2010 20:35
Naprawdę nie bardzo wiem co mogę powiedzieć kiedy nie wiem praktycznie nic na temat tej nadwagi. Stąd uważałem, że najlepszym pomysłem będzie wizyta u jakiegoś specjalisty i generalnie nadal tak uważam. Liczenie kalorii nie jest wymogiem niezbędnym, ale bez wątpienia w pierwszej fazie terapii w jakiś sposób powinno się to skontrolować. Myślę, że w tej sytuacji podaż kalorii w początkowej fazie powinna oscylować mniej więcej na poziomie ok. 1400kcal. Bardzo ważne jest regularne spożywanie 4-5 posiłków, niedojadanie, unikanie słodyczy, napojów słodzonych, zwrócenie uwagi na jakość spożywanych produktów. To są najprostsze rady, które potrafię dać na podstawie tych informacji jakie przeczytałem. Ale naprawdę moje zalecenia mogą być nietrafne lub mało precyzyjne, dlatego że za istniejący problem może odpowiadać wiele innych czynników. Jeżeli chodzi o wysiłek fizyczny, to niestety nie jestem ekspertem od dopasowywania długości kijków :-) ale myślę, że bez problemu można takie informacje odnaleźć w internecie. Na tym etapie oczywiście bardzo zachęcałbym do odrobiny wysiłku, bowiem nie ma bardziej skutecznej metody niż regularny ruch. Warunek jest jeden: taki wysiłek powinien być wykonywany min. 30-40min i min. 3-4 razy w tygodniu. Najlepsze są szybkie marsze lub rower (może być stacjonarny). Naprawdę na początek wcale nie są potrzebne żadne kijki. Wystarczą szczere chęci, wzięcie się w garść i pełną parą od jutra na przód :-)
Odpowiedz
Dobry Dietetyk odpowiada Nadwaga Dieta w chorobie Dieta w ciąży Żywienie w sporcie Preparaty dietetyczne Ćwiczenia i ruch Artykuły w czytelni Kursy, szkolenia, praca