Załóż konto Zaloguj się
Rozpocznij walkę z nadwagą Jak działamy? Pytanie do eksperta Zarejestruj się!
Dieta internetowa
Wiadomości Placówki Dobry Dietetyk / VitaClinic Czytelnia, artykuły, porady, zdrowie Forum
Znów o drożdżakach. Pora posiłków Prawidłowa praca narządów niedoczynnosc tarczycy systemy energetyczne w ciele Dieta-Bieganie Dzienne zapotrzebowanie energetyczne Uczulenie na białko mleka krowiego i laktozę... Problem z wypróżnianiem wyłącznie w godzinach wczesno porannych. dla zapracowanych Suplementacja witaminami Mój organizm nie pozwala mi schudnąć czy wizyta jest płatna? Pomoc w ulozeniu profesjonalnej diety sportowej. Zielona herbata Ćwiczenia i dieta Suplementacja kwasy Omega 3 Dieta dla biegacza. Mocny trening na cczo Czy wartości odżywcze dobieramy do suchej masy ciała? dieta po resekcji jelita grubego Uzupelnie wapnia w diecie? Redukcja /rzeźba a nabiał . przyrost wagi Nadwaga.....:( Olej lniany Spalanie tkanki tłuszczowej Oczyszczanie organizmu Czekolada 20kg w ciągu pół roku jak zastąpić błonnik? Problemy z żołądkiem Suplementy diety Kilka istotnych pytań o posiłki/suplementy w treningu na „budowę masy” Załamana Olej kokosowy Życzenia Czekolada a zaparcia Ciężar ciała Insulinooporność Skrobia - występowanie Sauna Zaczynam od nowa Kawa ricore Budowanie masy mięśniowej przy jednoczesnej redukcji tłuszczu - możliwe? Kwas linolowy Niby szczupła ale otłuszczona Morwa Biała Posiłek po ćwiczeniach

Dieta zbilansowana

Pytanie do pana Dariusza Szukała.

Witam!
Od czterech lat mieszkam w Anglii i do niedawna "stosowałem" angielską "dietę ;-)
czyli tłuste, słone, słodkie.
Ale dość!
Troszkę zacząłem ćwiczyć i zmieniłem nieco sposób odżywiana tzn. ograniczyłem słodycze i tłuszcze, jem więcej warzyw i owoców, piję więcej wody niż innych napojów.
Mam 34lata, obecnie 102kg, 180cm, BF32kg. Dwa miesiące temu ważyłem 108kg.

Ostatnio zobaczyłem pana wypowiedź na tv.sdf.pl t:"terapia i profilaktyka otyłości".
Powiem krótko - jestem zafascynowany pana wiedzą i sposobem przekazywania jej.

Jestem zainteresowany dietą zbilansowaną/zrównoważoną - niestety nie jestem w stanie udać się do jednej ze wspołpracujących poradni z prostego względu - brak czasu na "wycieczki" do Polski. :-((( NIESTETY.

I teraz główny temat posta.
Gdzie znajdę skondensowaną wiedzę nt. diety zbilansowanej. Tzn. jak dietę układać, jak szykować "zdrowe" potrawy, ile czego itd.

Szukałem info nt. książki "Dietetyczne i suplementacyjne Wspomaganie Procesu Treningowego" której jest pan współautorem, niestety nie znalazłem nigdzie info czy znajdę w niej to czego szukam - tzn. wiedzy dla zwykłej osoby chcącej obniżyć wagę - nie będącej sportowcem.

A może ma pan info o polskich dietetykach działających w Anglii??

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Igor

igor_bri

Witam serdecznie :) Przede wszystkim gratuluję postępów, bo 6 kg ubytku wagi to już spory sukces, szczególnie w Anglii ;) Niestety, bardzo często (w ramach odwiedzin w Polsce) trafiają do mnie , jak również do innych dietetyków w naszych poradniach osoby z Anglii, Irlandii, Holandii czy Niemiec. Dieta naszych sąsiadów niestety nam nie służy, i często mimo wielu starań bardzo trudno utrzymać tam odpowiednią wagę. Przeważnie każdy kto wyjeżdża chociażby do Anglii notuje kilka kilogramów na swoje konto, mimo, że jego dieta tak na ogół się nie zmienia. Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście jest wiele czynników: prace zmianowe, mniejsza ilość ruchu, więcej imprezowych weekendów, itd. Ale oczywiście w grę wchodzi także jedzenie. Świat zachodni wyprzedził nas w wielu rzeczach, ale jak się okazuje także w przetwarzaniu żywności. Bez wątpienia żywność która tam dominuje jest pozbawiona większości wartości odżywczych, wszystko nastawione jest na smak, reszta się nie liczy. Organizm otrzymując wiele energii bez witamin i minerałów po prostu jej nie przerabia, w efekcie zaczyna się tycie. Jak nie ma dobrej jakości paliwa, ogień ledwo co się tli, zatem spalić coś w takich warunkach to spore wyzwanie. To mniej więcej tak, jakby bolidy Formuły I miały ścigać się na nafcie. Co w takiej sytuacji robić? Przede wszystkim trzeba starać się wszelkimi możliwymi sposobami wzbogacić to paliwo. To można zrobić wybierając dobrej jakości jedzenie. Osobiście zachęcałbym w Anglii do większego patriotyzmu i jednak kierował się wyborem produktów w polskich sklepach. Jakie są takie są, ale z pewnością zdecydowanie lepsze. To jednak z pewnością nie wystarczy, dlatego warto sięgnąć po pewne dodatkowe składniki mogące wzbogacić codzienną dietę. Warto zakupić sobie przede wszystkim dobry preparat witaminowo-mineralny i tłuszcze omega 3 – bo tego z pewnością będzie brakować w diecie. To tak na początek. A co dalej? Kolejną rzeczą jest uregulowanie posiłków. Powinny być one spożywane w miarę o jednakowych porach. Wtedy organizm wiedząc że dostanie jeść np. o 9,12,16,19 spokojnie się do tego przygotuje, w efekcie czego dostarczony pokarm będzie mógł lepiej strawić i wyciągnąć z niego więcej wartości, o które jak wiadomo na Wyspach bardzo trudno :) Odstępy między posiłkami nie powinny być dłuższe niż 3-4 godziny, bo przyjęcie posiłku po zbytnim przegłodzeniu niestety nam nie służy. Po pierwsze trudno potem opanować apetyt, po drugie organizm skrzętnie wykorzystuje kalorie na tworzenie zapasu, nawet jeżeli ilość ich w diecie nie będzie zbyt duża. Co znaczy dieta zrównoważona? Przede wszystkim taka, która nie wprowadza zamętu i nie przestawia nas na żadną jednostronność. W każdym posiłku powinny znaleźć się węglowodany (np.pieczywo, ryż, kasza), białko (produkty mleczne, mięsne) oraz na przystawkę warzywa lub owoc. Wtedy jest logika: węglowodany dostarczają energię, białko - budulec, a owoce, warzywa potrzebne witaminy i minerały. Wszystko więc mamy w komplecie i równowadze. Kolejna rzecz to jakość tych składników: z węglowodanów wybierajmy pieczywo razowe, grube kasze, ciemny ryż, z białka: chude gatunki serów i mięs, a warzywa jedzmy jak najmniej obrobione. Kiedy będziemy patrzeć na odpowiednią częstotliwość jedzenia i jakość produktów nie musimy się przejmować ilością kalorii i niczego obliczać. Koniecznie z jadłospisu powinny zniknąć soki owocowe, napoje słodzone i słodycze. Na koniec, tak dla odrobiny humoru zachęcam do przeczytania artykułu w naszej czytelni pt.: „List z wnętrza ciała” http://www.dobrydietetyk.pl/czytelnia/343/list_z_wnetrza_ciala/ Mimo, że zabawny, to wiele wyjaśnia :) Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów :)

Napisał dr Dariusz Szukała