Znów o drożdżakach.
Pora posiłków
Prawidłowa praca narządów
niedoczynnosc tarczycy
systemy energetyczne w ciele
Dieta-Bieganie
Dzienne zapotrzebowanie energetyczne
Uczulenie na białko mleka krowiego i laktozę...
Problem z wypróżnianiem wyłącznie w godzinach wczesno porannych.
dla zapracowanych
Suplementacja witaminami
Mój organizm nie pozwala mi schudnąć
czy wizyta jest płatna?
Pomoc w ulozeniu profesjonalnej diety sportowej.
Zielona herbata
Ćwiczenia i dieta
Suplementacja
kwasy Omega 3
Dieta dla biegacza.
Mocny trening na cczo
Czy wartości odżywcze dobieramy do suchej masy ciała?
dieta po resekcji jelita grubego
Uzupelnie wapnia w diecie?
Redukcja /rzeźba a nabiał .
przyrost wagi
Nadwaga.....:(
Olej lniany
Spalanie tkanki tłuszczowej
Oczyszczanie organizmu
Czekolada
20kg w ciągu pół roku
jak zastąpić błonnik?
Problemy z żołądkiem
Suplementy diety
Kilka istotnych pytań o posiłki/suplementy w treningu na „budowę masy”
Załamana
Olej kokosowy
Życzenia
Czekolada a zaparcia
Ciężar ciała
Insulinooporność
Skrobia - występowanie
Sauna
Zaczynam od nowa
Kawa ricore
Budowanie masy mięśniowej przy jednoczesnej redukcji tłuszczu - możliwe?
Kwas linolowy
Niby szczupła ale otłuszczona
Morwa Biała
Posiłek po ćwiczeniach
Wychodzenie z diety
Przez okolo 1,5 miesiaca bylam na diecie proteinowej. Udało mi się zgubic 6 kg, jednak po 5 dniach "na wakacjach", gdzie nie mailam mozliwosci trzymania sie zasad wróciły mi 3 kg. Postanowiłam kontynuowac diete ale efekty byly duuzo gorsze niz na początku. Poprostu chudłam juz bardzo wolno albo prawie wogole (okolo 0,5 kg przez nastepny miesiac) Ponadto zaczęły się pojawiac rózne dolegliwosci: szybko się męcze (uprawianie sportu jest wrecz niemozliwe), jestem ciągle zmęczona, zgaga i problemy z wyproznianiem. Zauwazylam też że temperatura mojego ciala obnizyla sie do okolo 35,5-36 a zawsze byla w okolicach 36,8. Chce przerwac diete ale boje sie efektu jojo. W jaki sposob powinnam zaczac wprowadzac weglowodany żeby kg nie wrocily? Czy niezbedna bedzie wizyta u dietetyka?
No niestety, pojawiające się objawy to klasyczne reperkusje diety białkowej. Ograniczając węglowodany powodujemy wyraźne uszczuplenie rezerw energetycznych w mięśniach, co w efekcie u wielu osób przekłada się na ogólne zmęczenie, apatię, niechęć do podejmowania wysiłku, bóle głowy, itp. Ma to również wpływ na motorykę jelit. Dieta oparta na białku i niskiej podaży węglowodanów powoduje w bardzo wielu przypadkach również problemy z zaparciami. Stwarza to także podłoże do rozwoju różnych zmian zapalnych w jelitach, dlatego "wybudzenie się" z tej diety jest bardzo wskazane. Podstawą powinno być stopniowe zwiększanie podaży węglowodanów, głównie poprzez dodawanie do posiłków warzyw i produktów pełnoziarnistych. Produkty zbożowe powinny w większej części pojawiać się w w pierwszej połowie dnia (i i II śniadanie), natomiast warzywa - w drugiej. Potem stopniowo można dodawać produkty zbożowe do kolejnych posiłków. Trzeba się liczyć, że może nastąpić mały wzrost wagi, podyktowany głównie wzrostem poziomu wody w mięśniach, ale jest to całkowicie naturalne. Niekoniecznie wzrost wagi musi oznaczać przyrost tłuszczu. Po wyprostowaniu sposobu żywienia, zachęcam do pozostania na diecie zbilansowanej i zwiększenia ilości ruchu. Wszystko powinno wrócić do normy, ale może to trochę potrwać. Proponuje także zrobić sobie dodatkowo małą kurację preparatem probiotycznym (7-10 dni). Pozdrawiam serdecznie :)

